Ostatki

Dzisiaj zarządzamy ostatki, jutro już nie będzie można kupić naszych wyrobów, a tylko wyposażenie. Zatem zapraszamy zgłodniałych ciast i ciasteczek.

Komentarze

  1. adrienna NAPISAŁ (27 maja 2010)

    Hey, bardzo przykro, ze sie zamykacie :( (( Trzymalismy za Was kciuki. Czy planujecie w przyszlosci otworzyc sie gdzies indziej czy w ogole zmieniacie kierunek?
    Kiedy mozna wpasc obejrzec co jest do kupienia z wyposazenia (tych drobnych rzeczy)?
    Don’t give up!!!

  2. Mrs TeATime NAPISAŁ (27 maja 2010)

    Do niedzieli jesteśmy w lokalu i sprzątamy, więc do tego dnia można wpaść, obejrzeć i kupić. Potem tylko kontakt osobisty z koniecznością dojechania wieczorem albo w weekend do Łagiewnik.

  3. Mama Tosi NAPISAŁ (8 czerwca 2010)

    Już dawno miałam tu coś nastukać ale się jakoś nie składało… Teraz tęsknota zmusiła mnie do tego, żeby zasiąść przed komputerem. Brakuje tu Kahvathei. Tosia pyta kiedy wrócicie.

  4. Mrs TeATime NAPISAŁ (10 czerwca 2010)

    Oj… bo będę płakać, a już miałam nadzieję, że to za mną. Przyznam szczerze, że i nam za Tosią najbardziej tęskno. Była nasza ulubioną klientką :) A zupełnie osobiście i abstrahując od KT – jak już będę miała dzieci, to chciałabym, żeby były takie jak Antonina Maria :)

  5. Mama Tosi NAPISAŁ (18 czerwca 2010)

    Jestem spragniona pysznych ciast i ciasteczek i nie mam gdzie pójść… (chlip)
    A jeśli chodzi o potomstwo, to ja Państwu tego z całego serca życzę, tylko żeby potem nie było, że nikt nie ostrzegał:-)

www.kahvathea.pl | WordPress | projekt graficzny: Artedotum.pl